Prolog !
No więc Tak ! Nazywam się Mitche Glen, wyglądam mniej więcej TAK , mam 18 lat. Mieszkam z rodzicami w New Yorku. Interesuję się modą, przyjaciele twierdzą, że mam na tym punkcie bzika.No i oczywiście maja racje.Moim uzależnieniem jest zakupoholizm (jeśli takie coś wogóle istnieje xD), potrafie wydać ogromne pieniądze na ciuchy i zawsze jest mi mało.Na szczęście moi rodzice są nadziani kasą, więc pozwalają mi na to.Pochodzę z bogatej rodziny, cały czas byłam/jestem rozpieszczana i dobrze o tym wiem.Mam prawdziwych przyjaciół Sissi i Max, którym nie zależy na mojej kasie, ani niczym z tym związanym, wiem to, ponieważ wiele jednoznacznych sytuacji to potwierdziło.Nie wiem czy to zaleta, czy wada,ale mówię wszystko wprost, bez owijania w bawełnę, a kłamać to ja już wogóle nie umiem. niekiedy jak walnę coś prosto z mostu do kogoś, to zazwyczaj już nigdy do mnie sie nie odzywa, ale co mi tam!Zależy mi tylko na ludziach, którzy zgadzają się z prawdą. moim mottem życiowym jest; że najgorsza prawda jest lepsza od najmniejszego kłamstwa. Gdy ktos przezwie mnie ,,pustą lalą", a uwierzcie,że znajdują się tacy co patrzą na kase moich rodziców i nie wiem ,,zazdroszczą"?, mają gwarantowany pobyt w szpitalu.Nieprawdopodobne do czego ja jestem zdolna robić, gdy wpadnę w furię. Mimo to jestem bardzo wrażliwa i (zawsze) uważam (/uważałam), że nie należe do ludzi z silnymi charakterami ( ale życie pokaże mi coś innego).Bardzo łatwo mnie przekonać, zazwyczaj ulegam. Pewnie bedziecie uważać, że jestem rąbnięta ,a le nie jara mnie żadna muzyka, to nie dla mnie.Kocham tańczyć, obojętnie do jakiej muzyki, gdy tańczę nie zwracam na nią uwagi jedynie na rytm , ale broń Boże na słowa. Co tam jeszcze?...Aha. Czytam dużo książek o prawdziwej miłości, jestem romantyzką.Mam chłopaka Jackoba , którego kocham ponad życie, wiążemy ze sobą poważne planyna przyszłośc. Świetnie się dogadujemy, jesteśmy szczęśliwi.Wiele ludzi uważa, że moje życie to bajka i aj nie zaprzeczam, jestem szczęśliwa, no ale przecież właśnie o to w życiu chodzi. Możecie uważać , że jestem chwalipiętą, głupią bogaczką, zapatrzoną w siebie, wredną małpą albo jeszce inaczej , ale każdy kto mnie bliżej pozna, przyzna,że tak nie jest. jak później się okaże, w moim życiu się coś zmieni, ale teraz wam przecież tego nie powiem :P
Nieźle się zapowiada <3 Szybko czytam rozdział <3
OdpowiedzUsuńboski... ;* / Dosiaa
OdpowiedzUsuń